obsesja
tajemnica
smutek
urok
religia
obiekt
dopełnienie
więzienie
wolność
wybór
pierwsze wejrzenie
dojrzałość
potrzeby
chłód
brak
dzieciństwo
rytm
euforia
Trzy opozycje miłości wg psychoanalizy:
1. miłość dziecięca - miłość dojrzała. Kocha się z pobudek infantylnych, a jednocześnie z dojrzałych potrzeb ludzi dorosłych. Miesza się w miłości realność z fantazją i przenoszeniem do teraźniejszości obrazów relacji z dzieciństwa.
2. miłość - nienawiść. "Miłość pozostaje zawsze w dynamicznej równowadze ze swoją antytezą". Ambiwalencja jest w relacji niezbędnie potrzebna.
3. miłość narcystyczna - miłość do obiektu. Związek, żeby go można było nazwać zdrowym powinien być pod pewnymi względami frustrujący. Narcyz tego, jak żadnej innej ambiwalencji, znieść nie może. Trwała relacja potrzebuje zatem równoważyć miłość własną miłością do obiektu.
We wszystkich powyższych rozchodzi się o proporcje, które sprawiają, że każdy ma inaczej i że coś (czyli miłość) jest mniej lub bardziej narażone na zupełne popsucie. Większa podatność na popsucie = za dużo miłości dziecięcej (czyli miłowania fantazji) + za dużo narcystycznej (czyli miłowania siebie) + za mało antytezy (czyli zgody na frustrację). Mamy tu jak widać do czynienia z naukami ścisłymi: chemią, matematyką i fizyką.
cytat i w ogóle przytoczenie: Piotr Drozdowski
surrealizm część I
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 30 maja 2011
sobota, 4 grudnia 2010
surrealizm

czary
racjonalizacja
czas
prokreacja
wojna
zrozumienie
identyfikacja projekcyjna*
pokój
szacunek
zaprzeczenie
upewnienie
koluzja**
przywiązanie
współprzeżywanie
* Psychologiczna obrona przed niechcianymi uczuciami lub fantazjami i rodzaj relacji międzyludzkiej. Mechanizm obronny polegający na lokowaniu w drugiej osobie trudnych do zniesienia zawartości własnego umysłu. <<łatwiej odczuwać litość do drugiej osoby, niż przeżywać własny smutek>>. Gdy reakcją osoby, na którą projektowane są uczucia jest przyjęcie i przeżywanie ich, dochodzi do **koluzji: milczącego porozumienia, na mocy którego znaczenie oryginalnych niechcianych uczuć lub fantazji zostaje wzmocnione, a funkcje obronne dla osoby projektującej zachowane.
surrealizm część II
Subskrybuj:
Posty (Atom)